Strona Glówna
F.A.Q. Historia placówki
Regulamin
Rada Administracyjna
Personel Ambasady
Flota IKEF
Umowy
Spotkania
Doł±cz do nas!
IKC Bortas
Strony o ST
Inne
Dodaj Link
Forum
Listy Dyskusyjne
Wyniki Ankiet
E-Mail


III Spotkanie zalogi IKC Bortas 02.02.01


Sprawozdanie Gorath'a


Zaloga przy stole pochlania obiad ;) Od lewej ka'Thar, Da`thar, Vashar i Gorath Wiec mnie przypadl zaszczyt opisania spotkania z naszego 3 spotkania ktore odbylo sie dzis w Warszawie. Okolo 12.10 przyszedlem na umowione miejsce spotkania czyli przy wejsciu do galerii handlowej przy Metro Centrum. Jako ze nie bylem [ewny czy reszta zalogi jest postanowilem zadzwonic do Chati-ego ale po klopotach z TPSA i korzystaniem z ich automatow postanowilem nie probowac dalej. Po spostrzezeniu ze przy wejsciu stoi czlowiek odpowiadajacy opisowi jaki przedstawil mi Chati podszedlem i wtedy sie okazalo ze poznalem osobiscie wlasnego kapitana i Vash`ara.

Po spedzeniu kolejnych 15 minut na czekaniu na reszte naszej zalogi udalismy sie najpierw do KFC a po stwierdzeniu an miejscu ze brak wolnych miejsc udalismy sie do Burger King`a gdzie wspomniani Chati i Vash`ar zajeli sie gorliwie przygotowywaniem kart do rozgrywki. Jako totalnie nie znajaca sie na rzeczy osoba przygladalem sie temu tylko probujac zrozumiec czemu ludzie ulegaja pokusie zajmowania sie karciankami Star Treka i powiem szczerze ze do tej pory nie moge tego pojac. Jednoczesnie po jakims czasie pojawilo sie kolejnych dwoch zalogantow ktorych imion niestety nie znam.

I dalej pochłania obiad ;) Od lewej Gorath, ka`Thar i Da`thar Co do przebiegu spotkania to przebiegalo ono w cieniu rozgrywki pomiedzy Chati-m a Vash`arem ktora to rozgrywke niestety ale Vash`ar przegral. Niestety opuscilem spotkanie po prawie 2 h 30 min uczestniczenia w nim ale powiem szczerze ze bylo to spotkanie udane i mam nadzieje ze nastepne spotkania beda w wiekszym gronie dzieki czemu bedziemy mogliw reszcie zaistniec w pelni a nie tylko w wirtualnej rzeczywistosci.



Sprawozdanie/uzupełnenie Vashar'a


Oto raport z calosci spotkania jakie odbylo sie w ostatni piatek w Warszawie z udzialem zalogi BortaSa...
Warszawskie spotkanie zalogi BortaSa odbylo sie w dniu 2.02.2001. Mielismy sie spotkac w umowionym miejscu rowno o 12, ja dotarlem juz o 11:45, natomiast kapitan Cha'ati zjawil się pare minut po 12, po niedlugim czasie dolaczył do nas Marcin aka Gorath. Do około 12:25 czekalismy na klingonow z Plocka, czyli Dathara i Kathara, ktorzy dopiero pojawia sie w polowie raportu :)

Poniewaz nie zjawiali się wraz z Gorathem i Cha'atim ruszylismy zgodnie z wczesniejszym planem do Klingon Forces Club (KFC) z zamiarem zjedzenia czegos. Niestety po dotarciu tam okazalo sie, ze KFC jest pelne Ziemniakow i nawet nie było gdzie spokojnie polozyc batlethu a co dopiero usiasc... Tak wiec zgodnie udalismy sie do Burger Kinga, wyprobowanego podczas poprzedniego spotkania, gdzie zazwyczaj były wolne stoliki. Po paru minutach rozmow na rozne tematy ja i Cha'ati przystapilismy do ogladania kart CCG.. oczywiscie przewazaly Klingonskie :). Jedynie Gorath patrzyl na karty z niezrozumieniem.. i nie pojmujac po co to zbierac.. (odnotowac: Goratha prawdopodobnie nie da się zasymilowac do CCG :).

Pod przedziwna budowla terranskiej architektury, od lewej ka`Thar, chatI i Vashar Kolo godziny 13 z Chatim rozpoczelismy rozgrywke... co prawda przegrac z kapitanem to zaszczyt ale nastepnym razem nie dam mu wygrac ;) Biorac poprawke na to, ze gralem po raz pierwszy wynik 100 do 70 uwazam za wystarczajacy. Okolo 13:40 niespodzianie pojawili sie Dathar i Kathar. Pomimo trudnosci z transportem dotarli do Warszawy z lekkim opoznieniem. Okazalo sie, ze podazali ta sama trasa co my, czyli z pod metra przez KFC do Burger Kinga... najwyrazniej zadzialala klingonska intuicja :). Zaczely sie rozmowy na tematy trekowe, zwłaszcza klingonskie i inne które są tajne ;).

Niestety około 14:20 musiał opuscic nas Gorath... Około 15 powoli zaczelismy zacierac slady naszej obecnosci w Burgerze i wzielismy kurs na najblizszy Empik. Po drodze jednak wpadlismy w pewna anomalie podprzestrzenna...padlismy ofiara badan marketingowych jakichs ferengich. Podobno klingoni nie lubia czekolady, bo jest za slodka... hmm.. a chałwę?? Otoz nasza czworke zaczepila jakas kobieta zachecajac nas do sprobowania chalwy za co mielismy dostac po tabliczce czekolady... wbrew jakiejkolwiek logice uleglismy :) Weszlismy do budynku do pomieszczen gdzie mielismy testować chalwe, eskortowalo nas przez liczne korytarze trzech ludzi.. dwoch z przodu i jeden z tyłu (pewnie obawiali sie ucieczki ;)). Gdyby to byla romulanska pulapka mogloby byc ciezko z obrona :) Gdy dotarlismy do pomieszczen rozdzielono nas i kazdy siedział w osobnym pokoju...jak sie okazalo pozniej tak jak Chati myslalem ze to ukryta kamera... jednak nie :) Po chwili oczekiwania przybyl Ferengi z trzema kawalkami chalwy. Owocowa, orzechowa i kawowa :) Mi i Chatiemu najbardziej smakowala orzechowa :)

Jedna z przypuszczalnie romulanskich agentek, pomiedzy Vasharem i chatIm Kapitan i ja szybko zalatwilismy ankiete i po niewielkich trudnosciach z wyjsciem z budynku okolo 10 minut czekalismy na Dathara i Kathara, którzy chyba zasmakowali w chalwie :)) Jako, ze oficerowie BortaSa nigdy nie marnuja czasu to pstryknelismy sobie pamiątkowe zdjecia z "dziewczynami od chałwy" :)

Po tym zdarzeniu ruszylismy w dalsza droge do Empiku, w miedzyczasie zmienilismy kurs na drugi Empik obgadalismy sytuacje Ambasady, zmiane Volshchana na Solarisa i inne juz utajnione rzeczy ;)) Po dotarciu do Empiku wraz z Katharem zaopatrzylem sie w nowe karty a Chati w plyte Vadera.. jednym slowem bylismy usatysfakcjonowani lupami z wyprawy :) Zostalismy otoczeni!! Na zdj, oprocz grona romulanek chatI i Vashar Po opuszczeniu Empiku wezwalismy BortaSa na niska orbite i razem z nim zrobilismy zdjecia.. co prawda chyba BortaS miaa wlaczony kamuflaz, ale moze go będzie widac :)

Wtedy tez nastapilo rozejscie się zalogi BortaSa- Dathar z Katharem ruszyli na prom do Płocka, Chati ruszyl na metro a ja na podmiejski prom klasy BuS. Trzecie spotkanie załogi IKC BortaS zakonczyło sie rowno o godzinie 16:10.

Od lewej: ka`Thar, chatI i Da`thar